wtorek, 3 października 2017

Nanocząsteczki


Czym są nanocząsteczki?

Zacznę od tego, że wszytsko co opatrzone przedrostkiem „nano” jest bardzo, bardzo, naprawdę bardzo małe. 1 nanometr to 0.0000001 centymetra... Mówiłam, że małe! Nanotechnologia zajmuje się tworzeniem struktur na poziome atomów i pojedynczych cząsteczek. Nanocząsteczka to drobinka materii o wielkości zaledwie stu nanometrów.

Nanotechnologia to najmłodsza gałęź biotechnologii, ale rozwijająca się w ekspresowym tempie. To właśnie jej poświęciłam cztery ostatnie lata swojej pracy i muszę przyznać, że nie jest to dziedzina łatwa. Większość przeprowadzanych badań jest nowa i zwykle nikt nigdy przed Tobą nie wykonywał podobnych eksperymentów.



Ale, po co tworzyć takie maleństwa? Przede wszystkim dlatego, że niewielkie rozmiary nanocząsteczek pozwalają na ich efektywne przedostawanie się do pojedynczych komórek w organizmie. Oznacza to tyle, że na przykład krem z nanocząsteczkami wnika do głębszych warstw skóry niż jego odpowiednik bez tych drobinek. Ponadto odpowiednio skomponowane nanocząsteczki potrafią precyzyjnie dotrzeć do celu, na przykład do komórki nowotworowej.

Najprostsze nanocząsteczki złożone są z dwóch komponentów. Pierwszym z nich jest substancja aktywna, czyli lek na daną chorobę. Natomiast drugim jest nośnik, czyli materiał, który otacza lek. Ktoś zapyta, po co dodawać nośnik, czy nie prościej byłoby podać samo lekarstwo? Otóż, nie, bo nośnik chroni lek przed uszkodzeniem zanim trafi on do miejsca swojego przeznaczenia.

Bardziej skomplikowane nanocząsteczki posiadają dodatkowe składniki, które pozwalają na ich wybiórcze docieranie do poszczególnych komórek w organizmie bądź ich akumulację w porządanym narządzie. Tego typu nanocząsteczki najczęściej próbuje się stosować w leczeniu nowotworów i zakażeń wirusowych.

Cóż, wygląda na to, że przyszłość medycyny leży w rękach „nanotechnologów”. Oczywiście jak na razie nie ma takiego zawodu, ale przecież piętnaście lat temu biotechnologów też nie było...