A oto Kamil!



– Kamil! – krzyknęła, ale ponownie nie zareagował. Chwyciła go za przedramię. Strącił jej dłoń i szedł dalej.
– Zaczekaj, do cholery!
Był już przy furtce.
– Zachowujesz się jak małe, rozkapryszone dziecko! – wrzasnęła Julia.
Zatrzymał się, stał chwilę bez ruchu, w końcu odwrócił się w jej kierunku.
– Ja zachowuję się jak małe, rozkapryszone dziecko? Ja?! – ryknął. Podszedł do niej bliżej. – A ty jak się zachowujesz? – huknął z taką złością, że Julia aż podskoczyła. – No jak?!
Milczała zaskoczona jego wybuchem. Objęła się własnymi ramionami, jakby obawiała się, że zaraz ją uderzy. Rzadko widywała go tak wytrąconego z równowagi. Przestraszyła się.

fragment „Gdybym jej uwierzył”

Kamil Kosowski

Pewny siebie i uparty, momentami nawet niepokorny. Pozornie chłodny, stroni od bezpośrednego okazywania uczuć, ale przy tym bywa porywczy i impulsywny. Na Kamilu można jednak polegać, dotrzymuje obietnic i nie rzuca słów na wiatr, z determinacją dąży do wyznaczonych sobie celów. Ma kilka słabości – nie wyobraża sobie życia bez szklaneczki brunatnego Jim Beama i traci rezon przy Julii.


Kamil to absolwent Politechniki Śląskiej. Pod koniec studiów architektonicznych przy mentalnym i finansowym wsparciu ojca z sukcesem rozkręcił własne biuro projektowe. Od kilku lat szaleńczo zakochany, choć trzeba byłoby wytoczyć naprawdę ciężkie działa, aby się do tego głośno przyznał. Wyjazd Julii z Katowic był dla niego niczym uderzenie obuchem w głowę. Kamil nie rozumie decyzji swojej ukochanej, a właściwie nawet nie chce jej zrozumieć. Przecież było im razem tak dobrze...

Złość, zazdrość i tęsknota to uczucia, które targają Kamilem, gdy rozpoczyna się akcja „Gdybym jej uwierzył”. Zakochanie to potężna siła, która łamie najtwardszych. Ale czy zastanawiałaś/eś się kiedyś do czego może doprowadzić odrzucenie? Co może zrodzić się z połączenia namiętności i gniewu? Przeczytaj „Gdybym jej uwierzył” i sprawdź co zrobi Kamil, gdy znajdzie się na największym emocjonalnym zakręcie w swoim dotychczasowym życiu.


2 komentarze:

  1. Końcówka brzmi dość groźnie, ale koniecznie muszę się przekonać co zrobi Kamil;)

    OdpowiedzUsuń